Granice elektronizacji

Siała baba mak, nie wiedziała jak

Moderator: Janosik

ODPOWIEDZ
desmond
Posty: 115
Rejestracja: 3 września 2012, o 09:09

Granice elektronizacji

Post autor: desmond »

Mam pytanie czysto filozoficzne - jak daleko sięga elektronizacja?
W moich doświadczeniach dot. wyłącznie publikacji i komunikacji przed TSO, następnie złożenie ofert i wyboru najkorzystniejszej oferty. Czy coś stoi na przeszkodzie, by posunąć się dalej, w szczególności złożyć np. ZNWU w formie elektronicznej i w taki sam sposób podpisać umowę? Za każdym razem, gdy to proponuję dostaję od Zamawiających odpowiedź, że lepiej nie, tradycyjnie wolą wersję papierową itd.
Dla mnie zalety są bezkonkurencyjne - czas jest skrócony naprawdę do minimum, nie ma też ewentualnych podejrzeń co do tożsamości podpisującego umowę, gdy jest ona wysyłana pocztą. Nie trzeba adresować kopert, ponosić kosztów wysyłki i dopytywać się po tygodniu lub dwóch czy umowa jest odesłana.
Czy jest ktoś, kto stosuje takie formy udzielania zamówienia? A może ktoś ma jakieś racjonalne argumenty przeciw?

Ten temat ma 11 odpowiedżi

Musisz być zarejestrowanym i zalogowany użytkownikiem aby przeglądać odpowiedzi w tym temacie


Zarejestruj się Zaloguj się
 
ODPOWIEDZ